- Ty musisz być tą nową uczestniczką obozu, prawda?
- Uhm... Tak to ja proszę pana...
- Ależ mów mi po imieniu - zaśmiał się centaur. - Jak się nazywasz?
- Jestem Ariadna Davies. Jak narazie mieszkam w domku Hermesa.
- Dobrze. Percy, chodź tutaj na chwilę - chłopak podszedł do niego i oddalili się.
- Czuć od niej potężną moc.
- Też tak uważam. Ale co to oznacza. Nikt nie wie kim jest jej boski rodzic.
- Jest pewna możliwość.
- Chyba nie uważasz , że to ktoś z Wielkiej Trójki?!
- Tsaa... To jest możliwe...
- Hm... To by dużo wyjaśniało. Tylko kto z Trójki złamał przysięgę?